Linki nofollow

Linki nofollow, to odsyłacze prowadzące do naszej witryny z innych stron lub od nas do innej witryny w sieci. Posiadają atrybut rel=”nofollow”. Od zwykłych linków różnią się tym, że nie przesyłają “mocy” w odróżnieniu od zwykłych linków. Rozpoznamy takie odsyłacze dzięki właśnie powyższemu atrybutowi, przykład linku z atrybutem noffolow: <a href=”https://2beecomers” rel=”nofollow”>Link</a> . Jeśli linkujemy z własnej strony do innej warto pomyśleć o stosowaniu tego atrybutu, dzięki nie mu prześlemy “mocy” pozycjonowanej strony do innej. Jak sprawdzić czy posiadamy zewnętrzne linki (i z jakim atrybutem) do innych witryn? Za darmo podejrzysz to np. na tej stronie link.

Czy warto mieć linki nofollow?

Oczywiście, że tak. Jeśli stosujemy link building i próbujemy pozycjonować na własną rękę to najbardziej powinniśmy zadbać o solidny profil linków Nofollow. Pamiętaj, każde działanie zewnętrzne (tzw. off-site), wpływające na pozycję w wyszukiwarce jest niezgodne z polityką Google. Dlatego, aby nie wyrwać filtra (blokady/spadek w wynikach wyszukiwania) powinieneś posiadać minimum 10-15% linków nofollow  przychodzących do Twojej strony. My stosujemy zawsze minimum 25-30% dla naszego i Twojego spokojnego snu. W skrócie, profil linków powinien wyglądać jak najbarwniejszej naturalnie. Wiadomo, że każdy nie da nam linków dofollow. Gdy powstaje nowy serwis/witryna i nagle kupujemy 1000 linków dofollow z alledrogo dodanych w 30 dni. Czy filtr Google nie zauważy nic dziwnego? Nowa domena, codziennie ponad 30 nowych linków, wszystkie bez atrybutu Nofollow. Filtr od Google wyrwany.

 

Co dają linki nofollow?

Na pewno nie przekazują mocy? Ale czy na pewno? Jedna Firma z wschodniej granicy stworzyła dwie identyczne, nowe strony. Różniące się w bardzo małym stopniu. Do jednej przychodziły linki o podobnych wskaźnikach z dofollow a do drugiej z nofollow. Po kilku miesiącach, okazało się, że domena z linkami dofollow była wyżej od tej bez nofollow, jednak zaraz za nią była domena z nofollow. Jak to wygląda z tą mocą ciężko określić. Jak tylko odnajdę raport dodam link do niego w komentarzach.

Okej, zakładamy że linki nofollow nie dają żadnej “mocy”. Najlepszym rozwiązaniem jest dodawanie linków nofollow w miejsca, dzięki którym mamy realna szansę przekierować użytkowników na swój serwis/stronę. Takie przekierowanie zwiększy nam ruch na stronie. Pozyskamy nowego klienta na usługę lub produkt.